Wiadomości

Żorscy poszukiwacze w ścisłej czołówce

Data publikacji 29.06.2014

Policjanci z żorskiego zespołu poszukiwań i identyfikacji zwłok uzyskują jedne z najlepszych wyników na Śląsku. Mimo, że stanowią tylko dwuoosobowy, nieetatowy zespół ich osiągnięcia są imponujące. Współdziałają z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji KGP, odnajdują poszukiwanych Europejskimi Nakazami Aresztowania, ukrywających się groźnych przestępców, a także osoby zaginione i nieletnich, którzy zwłaszcza w wakacje wymykają się z domu w poszukiwaniu nowych "przygód".

Dwuosobowy Zespół d/s Poszukiwań i Identyfikacji Zwłok tworzą policjanci z kilkunastoletnim doświadczeniem w Policji. Zanim trafili do wydziału kryminalnego zasilali szeregi prewencji. Ich doświadczenie, podnadprzeciętne zaangażowanie, a także niecodzienne oddanie w służbie pozwalają im osiągać jedne z najlepszych wyników w województwie.

Rocznie w zainteresowaniu zespołu pozostaje około 100 spraw poszukiwawczych. Tropią ukrywających się przed organami ścigania, poszukiwanych ENA-mi i listami gończymi, ale także osoby zaginione, w tym niepokornych nieletnich.  Z roku na rok ich osiągnięcia są coraz lepsze. W styczniu 2014 roku prowadzili 91 spraw poszukiwawczych wobec osób, za którymi wysłano listy gończe, obecnie na biegu mają ich 80. Dla przykładu w 2006 roku takich spraw było ponad 170, a w 2010 - 120. Poszukują do skutku, nawet jeśli upłynęło kilka bądź kilkanaście lat.

Priorytetem są dla nich jednak sprawy osób zaginionych. Średnio policjanci odnajdują je w ciągu 3-4 dni, tym samym niosąc ulgę niejednej rodzinie. Pod koniec ubiegłego roku na liście zaginionych figurowała tylko jedna taka osoba, przy czym był to mężczyzna poszukiwany jednocześnie listem gończym.

Nie spoczną póki nie wytropią. Tak było też w tym roku, gdy zespół zatrzymał 24-letniego mieszkańca Żor, który w Raciborzu ukrywał się od kilkunastu miesięcy w piwnicy domu jednorodzinnego. Mimo, że przestępca próbował utrudniać namierzenie go policjanci nie dali za wygraną. Kiedy nieoczekiwanie złożyli mu wizytę w jego kryjówce schował się za drzwiami. Był poszukiwany listem gończym, trafił do aresztu śledczego.

Specjaliści od poszukiwań, w ramach wymiany informacji z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji KGP, zlokalizowali także kilkanaście osób, wobec których wystawiono Europejskie Nakazy Aresztowania i doprowadzili do zatrzymania ich w Anglii, Niemczech, czy Czechach.

Działania ich niejednokrotnie zapobiegły też tragediom. W tym roku dwukrotnie odnaleźli niedoszłych samobójców. W styczniu błyskawicznie odszukali 29-latka, który poinformował żonę, że zamierza odebrać sobie życie i mężczyzna w porę trafił pod opiekę lekarzy. Innym razem uratowali mieszkańca Żor, który chciał się powiesić. Kiedy zgłoszenie o zaginięciu dociera do zespołu, policjanci natychmiast uruchamiają wszelkie środki i ruszają poszukiwania.  Poświęcają swój wolny czas, działają z oddaniem i bez wytchnienia. To właśnie ponadprzeciętne zaangażowanie i ofiarność w służbie pozwala im na osiąganie tak dobrych wyników.

Powrót na górę strony